Życie podzielone między dwa kraje to rzeczywistość coraz większej liczby osób. Jeśli należysz do grona emigrantów balansujących między Polską a innym krajem, z pewnością znasz to uczucie ciągłego rozdarcia. Z jednej strony – możliwości i rozwój w nowym miejscu, z drugiej – tęsknota za tym, co zostawiliśmy w Polsce. Jak znaleźć równowagę w tej emocjonalnej huśtawce?
Kiedy „tymczasowy” wyjazd staje się życiem w dwóch światach?
Pamiętasz moment, gdy podjąłeś decyzję o wyjeździe? Może to były studia za granicą, oferta pracy marzeń albo miłość, która zaprowadziła Cię w inne miejsce na mapie. Wtedy myślałeś, że to przygoda na kilka lat. Tymczasem minęło 5, 10, może 15 lat i odkrywasz, że zapuściłeś korzenie w obu miejscach.
Polska pozostaje Twoim krajem rodzinnym – miejscem pierwszych wspomnień, rodzinnych tradycji, znajomych smaków i zapachów. Jednocześnie nowy kraj stał się przestrzenią, gdzie realizujesz swoje ambicje, gdzie zbudowałeś nowe relacje i gdzie czujesz się coraz bardziej u siebie. I nagle okazuje się, że granica między „tu” i „tam” całkowicie się zatarła.
Życie między dwoma krajami to nieustanne żonglowanie tożsamościami. W Polsce jesteś „tym, który wyjechał” – czasem podziwiany za odwagę i sukces, innym razem niezrozumiany i traktowany jak ktoś, kto „zapomniał skąd pochodzi”. Twoi bliscy mogą nie rozumieć, dlaczego nie wracasz, skoro „tam jest obco”.
Za granicą z kolei zawsze będziesz „tym z Polski”. Nawet po latach, gdy płynnie mówisz w lokalnym języku i doskonale znasz kulturowe kody, Twoje pochodzenie pozostaje częścią Twojej tożsamości.

Emocje, które towarzyszą życiu na dwa domy
Tęsknota staje się Twoim stałym towarzyszem. Paradoks polega na tym, że niezależnie od tego, gdzie jesteś, zawsze tęsknisz za czymś z drugiego miejsca. W Polsce brakuje Ci rytmu życia, który zbudowałeś za granicą, przyjaciół i znajomych z nowego kraju, niezależności i anonimowości, konkretnych miejsc, smaków, aktywności. Za granicą tęsknisz za rodzinnym ciepłem i bliskością, polskim poczuciem humoru i mentalnością, możliwością wyrażania emocji w ojczystym języku, smakami dzieciństwa i znajomymi krajobrazami.
Do tego dochodzi poczucie winy – czujesz, że zawodzisz rodzinę, gdy nie ma Cię na ważnych wydarzeniach. Jednocześnie masz wyrzuty sumienia, że nie cieszysz się w pełni nowym życiem, bo część Ciebie jest wciąż w Polsce. Święta spędzone z dala od rodziny, nieobecność podczas ważnych rodzinnych wydarzeń czy niemożność bycia przy bliskich w trudnych momentach potęgują to uczucie.
Z czasem wielu emigrantów rozwija umiejętność zarządzania tymi złożonymi emocjami. Świadome pielęgnowanie polskich tradycji za granicą, regularne rozmowy wideo z bliskimi czy planowanie szczególnych momentów wspólnego czasu podczas wizyt w Polsce pomagają łagodzić emocjonalne napięcia. Tworzenie wokół siebie namiastki polskości – poprzez spotkania z Polonią, udział w wydarzeniach kulturalnych czy nawet gotowanie tradycyjnych potraw – pozwala zachować emocjonalną więź z krajem pochodzenia bez rezygnacji z nowego życia.
Przeczytaj także: Ciemna strona emigracji.
Syndrom wiecznego gościa – dlaczego nigdzie nie czuję się w pełni u siebie?
Znasz to uczucie, gdy wracasz do Polski po kilku miesiącach nieobecności? Życie Twoich bliskich toczy się swoim rytmem, przyjaźnie ewoluowały bez Ciebie, a Ty musisz na nowo odnaleźć swoje miejsce. Czujesz się jak gość we własnym dawnym życiu. Za granicą też nie jest łatwiej. Mimo lat spędzonych w nowym kraju często towarzyszy nam subtelne poczucie bycia outsiderem. Ujawnia się to szczególnie w momentach kulturowych nieporozumień czy gdy językowe niuanse wymykają się naszemu zrozumieniu. To poczucie niecałkowitej przynależności do żadnego z miejsc może prowadzić do egzystencjalnego pytania: gdzie tak naprawdę jest mój dom?
Praktyczne aspekty życia pomiędzy dwoma krajami wymagają strategicznego podejścia i dobrej organizacji. Podwójne zobowiązania finansowe, logistyka podróży, planowanie czasu podzielonego między dwa miejsca – wszystko to staje się częścią Twojej codzienności. Do tego dochodzi wyzwanie utrzymywania relacji na odległość. Zarówno z bliskimi w Polsce, jak i z nowymi przyjaciółmi za granicą, gdy jesteś w kraju. Wirtualne spotkania, regularne rozmowy telefoniczne i planowanie wizyt stają się nieodłącznym elementem kalendarza.
Przeczytaj także: Czy zostało nam jeszcze coś do odkrycia?
Co daje nam życie między kulturami?
Mimo wszystkich wyzwań, życie pomiędzy dwoma krajami niesie ze sobą niezwykłe możliwości rozwoju. Osoby żyjące w dwóch kulturach często rozwijają wyjątkową elastyczność poznawczą, umiejętność adaptacji i otwartość na różnorodność. Ta międzykulturowa kompetencja staje się nie tylko osobistym atutem, ale również cenną umiejętnością zawodową we współczesnym, zglobalizowanym świecie.
Doświadczenie życia w dwóch krajach uczy nas patrzeć na rzeczywistość z wielu perspektyw. Rozumiemy, że nie ma jednego „właściwego” sposobu życia czy myślenia. Ta umiejętność krytycznego myślenia i dystansu do własnych przekonań jest bezcenna w budowaniu mostów między kulturami.
Aby znaleźć równowagę w życiu pomiędzy dwoma krajami, kluczowe jest świadome budowanie poczucia ciągłości i spójności. Zamiast postrzegać swoje życie jako podzielone na dwie odrębne części, warto poszukiwać elementów, które łączą oba światy. Może to być pasja, którą realizujesz w obu miejscach, grupa przyjaciół o podobnych doświadczeniach czy projekty zawodowe, które przekraczają granice geograficzne.

Dom to nie miejsce – nowe rozumienie przynależności
W ostatecznym rozrachunku, znalezienie równowagi w życiu pomiędzy dwoma krajami nie polega na równym podziale czasu czy emocji, ale na integracji obu światów w spójną całość. Dom przestaje być konkretnym miejscem geograficznym, a staje się przestrzenią wewnętrzną, którą nosimy w sobie niezależnie od aktualnej lokalizacji.
Wielu emigrantów po latach życia w dwóch krajach odkrywa, że najważniejsze nie jest to, gdzie fizycznie się znajdują, ale jak definiują swoją tożsamość i do czego lub kogo czują przynależność. Dla jednych oznacza to głębokie zakorzenienie w wartościach i tradycjach wyniesionych z Polski, które kultywują niezależnie od miejsca zamieszkania. Dla innych wartością staje się właśnie ta mobilność i płynność, możliwość czerpania z obu kultur i świadomego wybierania elementów, które chcą włączyć do swojego życia.
Ten proces przeformułowania pojęcia przynależności często wiąże się też z redefinicją pojęcia sukcesu życiowego. Sukces przestaje być mierzony jednowymiarowymi kryteriami kariery czy statusu materialnego. Zaczyna obejmować jakość relacji w obu krajach, zdolność do adaptacji, satysfakcję z życia podzielonego między dwie przestrzenie czy umiejętność tworzenia mostu między kulturami. Ta wielowymiarowa perspektywa na własne życie, choć początkowo może być źródłem niepewności, z czasem staje się podstawą głębszej samoświadomości i bardziej autentycznego życia.
Życie między dwoma krajami to nie łatwa droga, ale może być niezwykle wzbogacająca. Jeśli czujesz się zagubiony w swojej podwójnej tożsamości, pamiętaj – nie jesteś sam. Twoje doświadczenie jest unikalne, ale wyzwania, z którymi się mierzysz, są uniwersalne dla wszystkich żyjących między kulturami.
Bibliografia
Bhugra, D., & Becker, M. A. (2005). Migration, cultural bereavement and cultural identity. World Psychiatry, 4(1), 18. National Library of Medicine. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC1414713/
Brance, K., Vasileios Chatzimpyros, & Bentall, R. P. (2024). Social identity, mental health and the experience of migration. British Journal of Social Psychology, 63(4). https://doi.org/10.1111/bjso.12745
Carling, J., Erdal, M. B., & Talleraas, C. (2021). Living in Two countries: Transnational Living as an Alternative to Migration. Population, Space and Place, 27(5). https://doi.org/10.1002/psp.2471
Migration, Culture and Identity. (2022). https://doi.org/10.1007/978-3-031-12085-5

